Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świeto Niepodległości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świeto Niepodległości. Pokaż wszystkie posty

11 listopada 2011

Odwrócenie pojęć

Gdy w lata 80-tych z okazji 11 listopada była manifestacja, a należy podkreślić, że w tamtych czasach manifestować z okazji 11 listopada to nie  było zbyt bezpieczne, to najpierw z katedry wychodzili AK-owcy, potem poczty sztandarowe co lepszych warszawskich liceów.
Tak było.
A teraz co?
AK-owców w Marszu Niepodległości ochraniają "kibole".
"Kibole" się tłuką na ulicach zarówno z policja jak i z niemieckimi bojówkami. To jest chore.


Nie wiem co by było lepsze, ale podejrzewam, że gdyby policja się usunęła, to ci niby "antyfaszyści" zebrali by taki wpierdol, że nigdy więcej by się nie odważyli.
Wiecie dlaczego w czasach rozbiorów na dworze Sułtana zawsze z okazji spotkania ambasadorów z Sułtanem następowała sławetna sekwencja:
"Ambasador RP"
- chwila ciszy, a następnie odpowiedni oficjel Sułtana grobowym głosem oznajmiał:
"Niestety nie przybył"
Dlatego, że Turcy (Sułtan) szanowali RP, bo wiedzieli, że zarówno kilka razy wpierdol zebrali, jak również to, że ludzie wyznający Allacha mogą liczyć na tolerancję w granicach RP. To było ważne.

Jak podają media, na około 150 osób zatrzymanych to około 100 to Niemcy.
Ktoś tych ludzi z Niemiec zaprosił, ktoś im udzielił schronienia i wsparcia logistycznego. Podobno największy atak te niemieckie bojówki wykonały na Nowym Świecie wobec grup rekonstrukcyjnych, chowając się potem do lokalu Sierakowskiego.

W związku z powyższym zgłaszam wniosek do prokuratury:
O uznanie Sławomira Sierakowskiego i współpracujących z nim wszystkich osób za odpowiedzialnych za te zajścia, a w konsekwencji do likwidacji lokalu dzierżawionego na zasadach preferencyjnych na Nowym Świecie i uznanie całej organizacji pod nazwą "Krytyka Polityczna" jako organizacji terrorystycznej i w związku z powyższym nielegalnej.

A na deser przytoczę stwierdzenie mojej córki, uczennicy jednego z lepszych warszawskich liceów: "Kto stoi w tramwaju. Dresy, osoby starsze i moja córka. Kto siedzi i nie "widzi" starszych - ludzie wyglądający jak inteligenci".

P.S.
Tacy ludzie jak Szczuka, tatuś skądinąd musi się przewracać w grobie, Sierakowski, Kurkiewicz i inni to powinni się liczyć z tym, że jak w TV nazwą kogoś faszystą, to po prostu zaliczą w pysk z liścia.

Venenosi bufones pellem non mutant
Andrzej.A

22 października 2011

Zaproszenie

Na 11 listopada, rocznicę odzyskania niepodległości środowiska związane z GW zapraszają do Warszawy lewackie bojówki z Niemiec (http://narodowcy.net/anarchisci-wzywaja-niemcow-na-pomoc/2011/10/14/).
W zeszłym roku nie byli sobie w stanie poradzić z zablokowaniem Marszu Niepodległości. Słynne gwizdki Blumsztaina nie zadziałały - było ich za mało.

W tym roku pierwsza próba pociągnięcia za sobą większej ilości chętnych również nie okazała się imponująca - śmieszny występ "oburzonych" z udziałem Kalisza w złotym jaguarze i aborcjonistki Nowickiej nie zebrał jak się spodziewano zbyt dużej liczby chętnych. Kilkadziesiąt dzieciaków z płatnego (i to słono) liceum, to trochę mało, żeby przeciwstawić się kilkutysięcznemu zgromadzeniu.

Należy nadmienić, że HGW wydała zgodę na tę kontrmanifestację, co jest jednak wydarzeniem kuriozalnym.

Rytualne pokrzykiwania w GW i innych mediach o tym, że oto będą manifestować faszyści, że rasizm, ksenofobia i oczywiście antysemityzm są już normą, która na uczestnikach Marszu Niepodległości nie robi żadnego wrażenia. Nie robi również wrażenia na większości ludzi w Polsce. Gdyż jest to jawne powtórzenie frazeologii stosowanej przez Moskwę wobec II RP, jak również przez władze komunistyczne wobec walczących o niepodległość po 1945 roku.

Po raz pierwszy jednak sięgnięto jednak do wezwania fizycznych sił zewnętrznych. A to już jest jednak zupełnie nowa jakość w naszym życiu społeczno - politycznym.
Niemieccy bojówkarze będą walczyć na ulicach Warszawy z Polskimi Patriotami - wydaje mi się, że ostatni raz coś takiego miało miejsce w czasie Powstania Warszawskiego w 1944 roku.


Ceterum censeo Moskwa delendam esse
Andrzej.A