Tu (źródło) można po raz kolejny wysłuchać rozmowy - wykładu jaki prowadzi BFR.
Te słowa wprawdzie z ust BFR nie padają, ale konstatacja i porównanie narzuca się samo.
To nie jest normalna propaganda, to nie jest nawet propaganda w państwie totalitarnym - to jeszcze słowa BFR. To jest na bardzo głębokim poziomie psychomanipulacja, na poziomie najbardziej podstawowym, najbardziej prymitywnym - to nadal mówi BFR.
I tu oczywiste wnioski jakie z tej wypowiedzi BFR wynikają, chociaż prelegentka sama ich nie formułuje.
To jest po prostu jak szkolenie propagandowe w Niemczech Hitlera adeptów Hitlerjugend i SS, jak szkolenie propagandowe pionierów i bezprizornych w Rosji Stalina.
Wy, wy jesteście ludźmi i wręcz nadludźmi, a ci inni, ta hołota, ten motłoch, to bydło nie ma nic do gadania. A nawet jak ktoś z tej mierzwy, która się nie chce dostosować do nowych czasów coś powie, to jest to nieważna, głupie i obciachowe w założeniach. Choćby powiedział rzecz najbardziej oczywistą i prawdziwą, to racji mieć nie może.
Taki jest ten przekaz medialny, tak skonstruowany.
To nie jest normalne.
BFR mówi ponadto, że jednak pewna część społeczeństwa podjęła trud walki z tym przekazem. Nie pozwoliła się zamknąć w getcie wykluczenia, w getcie nienormalnych (bo media głównego nutu tak traktują te poglądy), ale wyszła na ulice i zaprotestowała.
To dlatego TV Trwam nie może dostać koncesji na nadawanie cyfrowe, bo każdy jeden wywiad, wykład czy rozmowa w TV Trwam zaburza przekaz mainstreamu. Bo każde jedne wiadomości w TV Trwam są inne niż w mainstreamowych mediach - dotykają innych spraw. To jest zbyt duże ryzyko dla "układu".
Tak, BFR użyła tego słowa również "UKŁAD" rządzi i nie chce żeby cokolwiek go usunęło.
Ważne: poprzedni wpis na ten temat z opisem innego wystąpienia BFR - (tutaj). Sadzę, że obu tych wykładów - wywiadów należy wysłuchać jednocześnie i traktować je jako jeden spójny.
Venenosi bufones pellem non mutant
Andrzej.A
"W świetle najnowszych badań historia Polski od 1914 roku winna być napisana od początku" [prof. Paweł Wieczorkiewicz] Obawiam się, że profesor się mylił. Nie tylko historia Polski i nie tylko od 1914, ale historia wszystkich krajów i w praktyce powinniśmy się cofnąć o tysiąc lat i napisać jak było, a nie bajki z mchu i paproci.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manipulacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manipulacja. Pokaż wszystkie posty
03 kwietnia 2012
06 lipca 2011
Piotr Lisiewicz o Owsiaku
O J. Owsiaku napisano na forach internetowych dziesiątki tekstów. W dużej części krytycznych. O swoistej moralnej dwuznaczności działań Owsiaka i jego „Orkiestry”. Tego „życia przy Orkiestrze”, swoistej „transakcji wiązanej”, nieprzejrzystego schematu firm, w których pracuje Owsiak, a które żyją z TVP.
Jednakże najważniejszy według mnie tekst na temat Owsiaka to fragment artykułu Piotra Lisiewicza opublikowany w Nowym Państwie.
Tematem artykułu jest ruch kibicowski.
Oto jak porównuje Lisiewicz działania podjęte, teraz i w przeszłości, wobec ruchu kibicowskiego do działalności Jerzego Owsiaka.
„...
Operacja „KoniecPZPN,pl” była kopią operacji „Jurek Owsiak” z okolic roku 1989. Jeszcze w czasie obrad Okrągłego Stołu na ulicach manifestowały dziesiątki tysięcy młodych ludzi, często ze środowisk subkulturowych, mogących stać się realną opozycją wobec tworzenia posowieckiej oligarchii. Byli oni od lat bici przez ZOMO, a w prasie PRL opisywani jako zbiorowisko degeneratów.
Wtedy program „Róbta co chceta” prowadzić zaczął w TVP Jerzy Owsiak. Zaczęła być pokazywana w nim zakazana dotąd muzyka. Owsiak zorganizował też swoją Orkiestrę, dzięki której dotychczasowi degeneraci zaczęli być prezentowani jako szlachetni młodzi ludzie pomagający chorym dzieciom.
Wdzięczna za taki awans zbuntowana młodzież uczyniła Owsiaka swoim idolem. A ten wykorzystał to do zaszczepienia owej młodzieży ideologii „apolityczności” z antyklerykalnym odcieniem. Tak ich bunt został zagłaskany na śmierć.
Liderzy młodzieżowej opozycji antyokrągłostołowej zostali odcięci od realnego wpływu na młodych gniewnych. Manifestacje zniknęły z ulic, zaś elity w spokoju mogły się bogacić kosztem reszty społeczeństwa.
Ten sam los spotkać miał kiboli, jednak w ich przypadku w 2009 r. się nie udało. ...”
Prawda, że ciekawe.
Pozostaje kwestią otwartą, czy J. Owsiak był w pełni świadom celów i skutków krótko oraz daleko okresowych swojej działalności. Kwestią otwartą jest również to, kto wypromował Owsiaka na tego lidera, kto stał w drugim szeregu, za plecami Owsiak i tych wszystkich, których kojarzy się z „Orkiestrą”.
Czy znajdziemy tam ludzi pokroju Anny Dymnej, czy raczej takich jak T. Turowski.
Ceterum censeo Moskwa delendam esse
Andrzej.A
Etykiety:
fałszywe cele,
kibice,
kibole,
manipulacja,
Owsiak,
WOŚP
16 listopada 2009
Na czym polega oszustwo w sondażach?
Opublikowane dziś na stronach TVN24 wyniki sondaży na temat 2 lat rządów PO i D. Tuska osobiście przynoszą ciekawe wyniki.
Oto pierwsza i chyba zarazem główna część sondaży:
Pytanie: Jak oceniasz rząd D. Tuska po 2 latach?
i możliwe odpowiedzi:
1. Jest fatalnie. Najgorszy rząd po 1989 - 33%
2. Jest bardzo źle. Naobiecywali i nie dotrzymują - 9%
3. Rozumiem, że jest kryzys ale rząd sobie nie radzi - 5%
4. Nie jest źle, mogło być dużo gorzej - 26 %
5. Jest bardzo dobrze, choć niedociągnięcia się zdarzają - 24 %
6. Nie mam pytań, nie mam zastrzeżeń - 3 %
Oddanych głosów: 103'108
Źródło: http://www.tvn24.pl/0,2282734,0,0,1,1,,jak-oceniasz-rzad-donalda-tuska-po-dwoch-latach,galeriamax.html
Najważniejsze jest to, że pytanie i potencjalne odpowiedzi nie są logicznie konsekwentne - nie domykają się logicznie.
Do tak sformułowanego pytania i odpowiedzi pierwszej aby zachować spójność logiczną to jedna z kontr - odpowiedzi powinna brzmieć: "Jest świetnie, najlepszy rząd po 1989".
W przypadku punktu drugiego, to nie jest odpowiedź na pytanie główne, tylko na pytanie: "Jak oceniasz stopień realizacji obietnic wyborczych przez obecny rząd?"
W punkcie trzecim analogicznie. Pytanie główne powinno brzmieć: "Czy rząd radzi sobie z kryzysem gospodarczym?"
Punkty 4 i 5 również powinny mieć takie pytanie główne jak punkt 3.
Istnym kuriozum jest odpowiedź 6. Tu pytanie główne powinno brzmieć: "Czy masz zastrzeżenia do działań rządu D. Tuska?"
Oczywiście wiadomo, że jest to zwykły test popularności i skuteczności działań mediów, w tym TVN, w procesie promocji PO i D. Tuska osobiście.
Interpretacja wyników (moja czysto subiektywna, a ponadto amatorska bo socjologiem ani politologiem nie jestem)
Ci, którzy udzielili odpowiedzi 1 - zwolennicy ostrej zmiany - w przeważającej większości ci co głosowali i zagłosują na PiS
Ci, którzy udzielili odpowiedzi 2 i 3 - głosowali na PO i się zawiedli, możliwym jest, że udzielający odpowiedzi 2 zagłosują w najbliższych wyborach na PiS, a ci co wskazali 3 pozostaną przy PO.
Ci, którzy wskazali 4 lub 5 - głosowali na PO i dalej tak głosować będą.
Wskazujący 6 - to raczej ci, którzy tak na prawdę nie mają zdania - raczej głosowali i zagłosują na PO z przyczyn środowiskowych (bo tak głosują wszyscy kumple, oraz tak naucza GW i TVN).
Oto pierwsza i chyba zarazem główna część sondaży:
Pytanie: Jak oceniasz rząd D. Tuska po 2 latach?
i możliwe odpowiedzi:
1. Jest fatalnie. Najgorszy rząd po 1989 - 33%
2. Jest bardzo źle. Naobiecywali i nie dotrzymują - 9%
3. Rozumiem, że jest kryzys ale rząd sobie nie radzi - 5%
4. Nie jest źle, mogło być dużo gorzej - 26 %
5. Jest bardzo dobrze, choć niedociągnięcia się zdarzają - 24 %
6. Nie mam pytań, nie mam zastrzeżeń - 3 %
Oddanych głosów: 103'108
Źródło: http://www.tvn24.pl/0,2282734,0,0,1,1,,jak-oceniasz-rzad-donalda-tuska-po-dwoch-latach,galeriamax.html
Najważniejsze jest to, że pytanie i potencjalne odpowiedzi nie są logicznie konsekwentne - nie domykają się logicznie.
Do tak sformułowanego pytania i odpowiedzi pierwszej aby zachować spójność logiczną to jedna z kontr - odpowiedzi powinna brzmieć: "Jest świetnie, najlepszy rząd po 1989".
W przypadku punktu drugiego, to nie jest odpowiedź na pytanie główne, tylko na pytanie: "Jak oceniasz stopień realizacji obietnic wyborczych przez obecny rząd?"
W punkcie trzecim analogicznie. Pytanie główne powinno brzmieć: "Czy rząd radzi sobie z kryzysem gospodarczym?"
Punkty 4 i 5 również powinny mieć takie pytanie główne jak punkt 3.
Istnym kuriozum jest odpowiedź 6. Tu pytanie główne powinno brzmieć: "Czy masz zastrzeżenia do działań rządu D. Tuska?"
Oczywiście wiadomo, że jest to zwykły test popularności i skuteczności działań mediów, w tym TVN, w procesie promocji PO i D. Tuska osobiście.
Interpretacja wyników (moja czysto subiektywna, a ponadto amatorska bo socjologiem ani politologiem nie jestem)
Ci, którzy udzielili odpowiedzi 1 - zwolennicy ostrej zmiany - w przeważającej większości ci co głosowali i zagłosują na PiS
Ci, którzy udzielili odpowiedzi 2 i 3 - głosowali na PO i się zawiedli, możliwym jest, że udzielający odpowiedzi 2 zagłosują w najbliższych wyborach na PiS, a ci co wskazali 3 pozostaną przy PO.
Ci, którzy wskazali 4 lub 5 - głosowali na PO i dalej tak głosować będą.
Wskazujący 6 - to raczej ci, którzy tak na prawdę nie mają zdania - raczej głosowali i zagłosują na PO z przyczyn środowiskowych (bo tak głosują wszyscy kumple, oraz tak naucza GW i TVN).
Subskrybuj:
Posty (Atom)