04 listopada 2011

Stan gry - część 1

Wiele się mówi na temat tego co się w Polsce dzieje. Według mnie główne diagnozy są wadliwe.
Natomiast marginalizowana przez media diagnoza, którą w jakimś tam zarysie przedstawił R. Giertych jest bliższa prawdy niż się komukolwiek wydaje. Czego dowodem jest dzisiejszy wywiad z T. Nałęczem opublikowany w Rzepie, gdzie Nałęcz nawołuje Tuska żeby ochłonął. Bo bezrozumne i bezsensowne wyżywanie się na Schetynie do niczego nie prowadzi, a są groźniejsi przeciwnicy niż Schetyna - dodaje Nałęcz.
Ale czy naprawdę nie jest to takie niemożliwe, żeby Schetyna został premierem gdyby PO i PSL otrzymały o  10 mandatów mniej. To wcale nie jest taka fantasmagoria.
Tusk dla środowiska GW+SB wcale nie jest takim wymarzonym premierem, jest osobnikiem, który wykończył politycznie Geremka i UW/UD + GW + dawni korowcy nie są w stanie tego Tuskowi zapomnieć. owszem popierają go, ale z czystego koniunkturalizmu, bo w przeciwnym przypadku, przynajmniej jak na chwilę obecną, to przyjdzie Kaczyński i wykona wielkie sprzątanie.
Natomiast Schetyna owszem, jest jak najbardziej osobą pożądaną dla GW+SB, wszak są na niego odpowiednie kwity - wystarczy sobie obejrzeć dostępny w sieci wywiad z Grzegorzem Braunem na temat "układu wrocławskiego".

A przecież Michnik nie przychodził by do pałacu prezydenckiego w kroxach gdyby nie czuł się tam jak u siebie w domu.
Czyli, że Komorowski, któremu również jest bliżej do GW+SB, mógłby desygnować na premiera Schetynę chociażby po to żeby upokorzyć Tuska za odsunięcie Geremka od władzy.

Podsumujmy.
Mamy środowisko GW+SB, które jest tożsame ze środowiskiem KOR i odsuniętych od władzy w 1968 ludzi pochodzenia żydowskiego. Na czele tego środowiska występuje A. Michnik, który jest spiritus movens tego układu.
W kontrze do nich, ale w taktycznym chwilowym sojuszu jest PO+WSI.
Na scenę wypełzł L. Miller, który dyszy rządzą mordu za upublicznienie afery "Rywin - Michnik".
Michnik ma osobistą urazę do TVN (WSI) za realizację filmu "Trzech kumpli". Wprawdzie bezpośrednio po projekcji premierowej nie wypowiedziano na łamach GW żadnego krytycznego słowa na temat tego dzieła, ale uraz pozostał i przy pierwszej nadarzającej się sposobności GW tak dokopie TVN, że ci ostatni się nie pozbierają.
Wbrew pozorom to PO w tej całej układance jest najmniejszym problemem. Gdyż jest to firma drobnych wiejskich cwaniaczków, którzy dorwali się do żłoba w sumie na zasadzie przypadku.Gdy pierwszy z tej bandy zostanie usunięty, to reszta rozpierzchnie się natychmiast nie chcąc mieć nic wspólnego z przegrywającymi. To dlatego Tusk przeczołguje obecnie Schetynę, żeby nikomu się nie śniło "królobójstwo" do spółki z siłami z zewnątrz.

No tak to mniej więcej według mojej oceny wygląda z tamtej strony.
Oczywiście dochodzą pewne elementy folklorystyczne typu ruch poparcia ćwoka z Biłgoraja, jakieś feminazistki oraz człowiek w muszce, który jest na tyle inteligentny, że powinien sobie zdawać sprawę z tego, że robiąc to co robi to oddala wbrew pozorom cel do jakiego podobno dąży.

Ceterum censeo Moskwa delendam esse
Andrzej.A

Brak komentarzy: